czwartek, 17 maja 2012

Czerwona sukienka - wcale nie taka trudna!

Z przygotowanego wcześniej samodzielnie wykroju bluzki podstawowej, postanowiłam uszyć klasyczną sukienkę, korzystając z materiału, którego ewentualnie nie będzie mi żal.
Wykrój zamieniłam, korzystając ponownie z książkowych instrukcji, na formę z cięciami francuskimi. Porównywałam też to co mi wyszło z gotowymi wykrojami burdy.
W ten sposób uzyskałam krój, w którym tył jest klasyczny z zaszewkami a przód ma cięcia francuskie.


Wybrany materiał to czerwona wełna.


Ułożyłam wykrój przodu na materiale tak aby nie rozcinać go a jedynie porobić zaszewki.


Wyszło następująco:
Dobrze leży na mojej sylwetce, ale coś źle zrobiłam z zaszewkami w przodzie, one chyba zbyt ostro się kończą na dole i przez to odstają. A jakby je tak przejechać maszyną tak, żeby powoli wytracały swoje zakrzywienie? Myślę, że po takiej poprawce będzie idealnie :-)
Sama nie wierzę, że się udało, to chyba jednak nie takie trudne!

3 komentarze:

  1. Konstrukcja odzieży... mam nawet jdną książkę, ale na tym etapie szycia jeszcze nie jestem ;-) Chociaż coraz bardziej kusi mnie żeby jednak przysiąść do tej matematycznej abrakadabry i skonstruować jednak klasyczną spódnicę z zakładkami dla siebie.
    Sukienka bardzo, bardzo :D A czy mogłabym wiedzieć jak wykończyłaś jej dekolt? Bo wykończenia dekoltów i pach(w sukienkach i bluzkach bez rękawów) to moja bolączka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o wykończenia dekoltu i ramion jest to sprawa banalnie prosta. Każdy rodzaj dekoltu lub brzegu ramienia, można idealnie wykończyć za pomocą "odszycia". Odszycie to taka część skrojona według tego samego wykroju co np. sukienka. Postaram się to zaprezentować w najbliższych dniach za pomocą instrukcji.
      Pozdrawiam!
      Kinga

      Usuń
  2. Jak ze zwykłego wykroju z zaszewkami skonstruować te cięcia francuskie? Nigdy w Internecie nie mogę znaleźć instrukcji... :/
    Sukienka jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń