piątek, 8 lipca 2016

Kwiaty 3D

W tym sezonie jednym z trendów miało być wszystko 3D, fryzury 3D, aplikacje 3D i ozdoby 3D.
Zgodnie z tym trendem prostą, białą tunikę ozdobiłam kwiatami 3D:


niedziela, 5 czerwca 2016

O szyciu staników - praktyczne podpowiedzi, moje doświadczenia i motywacja dla Was!

Szycie sobie staników stało się ostatnio bardzo modne. Nic dziwnego, która z nas nie chciałaby umieć stworzyć sobie w dowolnym momencie takiego biustonosza na jaki ma akurat zapotrzebowanie? Samodzielnie wybrać kolor, materiał i fason i na przykład w ciągu jednego wolnego popołudnia uszyć sobie piękny stanik? Myślę, że wiele z nas cieszyłoby się z takiej umiejętności. Z dostępnych w internecie tutoriali często można uszyć jedynie crap-bra, zaś taki, który naprawdę będzie spełniał oczekiwaną rolę już nie tak prosto :-)


czwartek, 5 maja 2016

Dopasowanie wykroju przy dużym biuście - instrukcja z Burdy

Pewnie wiele z Was tak ma - mierzymy się na bluzkę i wszystkie wymiary odpowiadają powiedzmy rozmiarowi 40 w tabeli rozmiarów Burdy a tylko obwód biustu rozmiarowi 42 lub wyżej. Jak temu zaradzić?
Mi z pomocą przyszedł tutorial właśnie Burdy, z wydania "Duże jest piękne", nr. 2/2007.


środa, 20 kwietnia 2016

"Perspiration shields" - czyli ochraniacze pachowe :-)

W mojej bardzo mądrej książeczce, pt. "Couture Sewing Techniques" znalazłam temat dotyczący wykańczania odzieży wykonanej z bardzo cennych tkanin, szczególnie jedwabi. Chodzi mianowicie o element wykończenia chroniący te obszary bluzki, które są najbardziej narażone na niekorzystne działanie potu. W języku angielskim zostało to nazwane "perspiration shields" i nie bardzo mam pomysł jak to nazwać po polsku. Ochraniacze przeciwpotne? Potniki?

piątek, 15 kwietnia 2016

Szyjemy damskie figi - tutorial

Damskie figi, czyli zwykłe majtasy :-) Bardzo łatwo je uszyć, szczególnie po przeczytaniu mojego opisu, zapraszam :-)

Wykrój zrobiłam najprostszym sposobem - odrysowałam sobie na papierze moje najwygodniejsze majtki, zakupione jakiś czas temu w sklepie. Sporządziłam z tego wykrój i według tego wykroju wycięłam:
1 raz przód
1 raz tył
2 razy kroczek
Użyłam białej bawełny typu T-shirt. Zapasy na szwy dałam minimalne, ok. pół centymetra.

niedziela, 20 marca 2016

Koronkowa spódniczka-klosz z półkoła - opis wykonania

Jedna z moich klientek zamówiła u mnie kloszową spódniczkę z koronki. Pod koronkę wybrałyśmy granatową, gładką tkaninę. Spódnicę postanowiłam wyciąć z półkola aby nie była ani za bardzo ani za mało obfita.
Do uszycia takiej spódniczki, krojonej z półkola, przydaje się bardzo podstawowa matematyka, zaraz zobaczycie :-)

środa, 24 lutego 2016

Bluzka z koronki a koronki w tym sezonie będą bardzo hot!

W nadchodzącym sezonie koronkowe tkaniny i dodatki będą jednym z popularniejszych trendów i widać to w propozycjach projektantów na lato. Ja już jedną koronkową bluzkę uszyłam sobie a drugą na zamówienie. Pomyślałam, że może przyda Wam się opis :-)

niedziela, 10 stycznia 2016

Podsumowanie kursu szycia bielizny z Joanną Misztela :-)

Szycie bielizny to duży temat, a im bardziej się w niego zagłębiam tym jeszcze większy się okazuje.
Kurs, na którym byłyśmy z koleżanką Anetą Dziedzicką w Splocie Artystycznym w listopadzie, okazał się być jedynie czubkiem góry lodowej. W ten weekend Joanna Misztela doszkoliła nas trochę jeszcze z szycia biustonoszy i gorsetów i teraz widzę jak duży jest to temat.
Trudne jest wszystko: znalezienie odpowiednich materiałów i dodatków, przygotowanie odpowiedniej formy, dopasowanie formy, uszycie, zidentyfikowanie błędów i znalezienie sposobu na ich poprawienie. Droga do stworzenia idealnie dopasowanego i dobrze uszytego biustonosza jest długa i kręta ale....jest cudowna i pasjonująca!!!
W ten weekend udało mi się prawie w całości i prawie zupełnie poprawnie uszyć jeden biustonosz na flisie (sztywna pianka) oraz zacząć szycie miękkiego satynowego. Dla każdego z nich formę przygotowałam samodzielnie (oczywiście z pomocą Joanny) i każdy z nich jest inaczej skonstruowany.
Weekend był pracowity więc mam dla Was tylko kilka zdjęć. Chwalić się jeszcze tak naprawdę nie mam czym, bo naukę dopiero zaczynam, mam nadzieję że za jakiś czas będę się mogła pochwalić prawdziwymi osiągnięciami z zakresu szycia biustonoszy :-)

Biustonosz z miseczką na flisie i przedłużonym stanem. Sposób ułożenia koronek to też sztuka i niełatwo jest znaleźć odpowiednie miejsce dla wzoru tak by koronka ładnie się dopasowała do całego projektu. Najważniejsze, że idealnie dopasowuje się do kształtu i wielkości mojego biustu, przez to jest wygodny i ładnie leży. Zostały mi przy nim do wykończenia drobiazgi.

niedziela, 27 grudnia 2015

Białe sukienki są piękne, Zuzanna lubi je nie tylko jesienią :-)

Ta sukienka to historia jak z hollywoodzkiego filmu: koleżanka Zuza kupiła sukienkę przez internet, zapłaciła nie mało a po otwarciu paczki ujrzała coś nie było według mnie warte złamanego grosza. Sukienka była w złym rozmiarze a przede wszystkim słabiutko uszyta: podłożenia stębnowane - w wizytowej, wełnianej sukience za taką cenę powinno być podłożenie kryte. Dalej, wszystkie szwy były zeszyte jedynie szerokim overlockiem, dla mnie lekki szok - to tak się teraz wełnę szyje? Za takie pieniądze (nie zdradzimy jakie)... No i obecnie już sklepowy standard - brak podszewki, a przypominam, że sukienka z wełny...
Koleżanka się załamała, impreza się zbliżała... Przyszła do mnie a ja zakończyłam jej zmartwienia w kilka dni :-)

niedziela, 20 grudnia 2015

Zdjęciowe zaległości - dwie sukienki i bluza, pozuję!

Zanim wrzucę kolejny ciekawy tutorial, nadrabiam zaległości w sesjach zdjęciowych relacjonujących moje ostatnie uszytki.
Na początek hit - sukienka wieczorowa, którą uszyłam na firmowe xmas party.
Materiał to sztuczna dzianina z połyskiem. Wykrój góry sukienki to model 124, burda 8/2009. Zmieniłam tylko plecy pogłębiając dekolt. Dół sukienki to prostokąt ułożony w kontrafałdy z tiulową wstawką.
Nieskromnie powiem, że całkiem mi się udała :-)


niedziela, 6 grudnia 2015

Kwiaty, kwiatki, kwiatuszki!

Z żółtej dresówki uszyłam sobie zupełnie zwyczajny top. Nie byłabym sobą, gdybym to tak zostawiła, musiałam coś zmalować. Pomyślałam "co by tu namalować, coś fajnego, ale co jest fajne...no ja jestem fajna!", więc namalowałam na początek zdrobnienie swojego imienia a potem ozdobiłam w typowy dla siebie sposób, czyli domalowując mnóstwo kwiatków :-)

wtorek, 1 grudnia 2015

Szycie koszuli męskiej - opis, moje podpowiedzi i cała wiedza jaką do tej pory udało mi się zebrać.

Koszula męska - zasadnicza część garderoby każdego mężczyzny.

Jakiś czas temu postanowiłam zgłębić swoją wiedzę w temacie szycia męskich koszul i dziś umiem już uszyć taką koszulę na miarę a nawet dość przyzwoicie ją wykończyć. Swoją wiedzę i doświadczenie postanowiłam zebrać w jednym artykule. Opisuje on po kolei wszystkie kroki, które należy wykonać aby uszyć koszulę sprawnie i poprawnie. Zachowanie podanej przeze mnie kolejności ułatwia szycie i przyspiesza pracę.

poniedziałek, 9 listopada 2015

Jak ciekawie pokolorować bluzkę farbami do tkanin - opis krok po kroku

Dziś mam dla Was ciekawy pomysł na ozdobienie bluzki farbkami do tkanin.
Potrzebujecie do tego:

- uszytej lub kupionej koszulki bawełnianej w jasnym odcieniu (ja akurat sobie uszyłam z dzianiny w jasno szary melanż)
- farb do tkanin (tego się nie spodziewaliście co nie? :-D)
- zmywaka z gąbki
- większego kawałka tektury
- kilku pędzelków do malowania farbami akrylowymi (takimi są właśnie farby do tkanin)
- kilku szklanych małych miseczek lub talerzyków, na których będzie można zmieszać farby

poniedziałek, 26 października 2015

Legginsy na podstawie wykroju na wąskie spodnie z Burdy 9/2015, mod.A114 - moje wskazówki dotyczące szycia

Jakiś czas temu zaczęłam się rozglądać za wykrojem na legginsy. Ciężka sprawa jeśli szuka się konkretnego wykroju a w moim przypadku takiego który ma tylko jeden szew - przez środek. Nawet na Papavero znalazłam takie co mają  szwy po obu stronach a ja takich nie chciałam. Widziałam też tutorial na kanale "Co za szycie" ale nic z niego nie zrozumiałam.
W końcu postanowiłam uszyć legginsy z wykroju na wąskie spodnie zamieszczonego we wrześniowej Burdzie.
Podzielę się z Wami moim doświadczeniem.
Zanim się zabrałam za szycie, sprawdziłam obwód mojego uda i szerokość nogawki wykroju w tym miejscu. Wykrój był jakiś centymetr mniejszy. To mnie ucieszyło, bo gdy szyję z mocno elastycznego materiału i chcę aby ciuszek był obcisły to nie dość, że nie dodaję na szwy to jeszcze odejmuję nawet dwa centymetry - w zależności od rozciągliwości tkaniny.
Te spodnie/legginsy zamierzałam uszyć z mocno rozciągliwej dzianiny high-tech w kolorze ciemnobrązowym więc odrysowałam ten rozmiar, który był właśnie o tę ciutkę węższy ode mnie.
Oryginalny wykrój zwęziłam dodatkowo na dole nogawek, po zmierzeniu tamże wykroju a potem sobie nogi w kostce i stwierdzeniu, że "będą mi latać". Zrezygnowałam też ze wstawek i suwaczków. Moim celem były zwykłe legginsy.