wtorek, 29 września 2015

Dwie koleżanki - dwie kosmetyczki

Jak resztki materiału zalegają to gryzą...w oczy. U mnie tak zalegała resztka dzianiny high-tech i żakard (darowany ale za nic nie mogłam czegokolwiek z niego wykombinować - wybacz Aneta :-)).
Dla zabawy uszyłam z tego dwie kosmetyczki. Szara dzianina skojarzyła mi się z kamieniem i taki kształt postanowiłam nadać kosmetyczkom.
Żeby sobie utrudnić (bo po co sobie ułatwiać - hiiihhaa (szaleńczy śmiech)) postanowiłam je ozdobić.
Jedną zrobiłam całkiem poważną a drugą odjechaną. Co więcej, już wiem w czyj gust, która trafia a co za tym idzie, którym psiapsiółom je wcisnę razem z kitem, że z dobrego serca specjalnie dla nich to uszyłam :-D




  Okazują się być całkiem pojemne. Do dej zmieścił się aparat i parę długopisów.


Ups, tego miałam jeszcze nie pokazywać hihi. O moich metkach, które się jeszcze drukują, opowiem inną razą...;-)




Na wersję odjechaną naszyłam kolorowe cekiny-kwiatki. 


Na etapie planowania wysypałam je na materiał i... postanowiłam przy tym pozostać:-)



W wersji całkiem serio naszyłam czarne kamienie, symetrycznie. Dla zachowania symetryczności właśnie, poprzeszywałam odpowiednio materiał. Symetrycznie.



I to wszystko, kosmetyczki ot co :-) ...ale co o nich myslicie?
Pozdrawiam Was!!!

6 komentarzy:

  1. Bardzo miłe, koleżanki na pewno się ucieszą!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kamienne kosmetyczki - wow! Ale sposób z cekinami rewelacyjny :) Łatwo to było opanować pod maszyną??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo łatwo, może to trochę zasługą materiału - cekiny się o niego zaczepiały i nie uciekały spod stopki, po prostu po nich szylam.

      Usuń
  3. Podobają mi się :) Oryginalny kształt, wyglądają na miękkie i przyjemne w dotyku. Przeszyłaś po cekinach? Nie połamały się? A ja już podziwiałam tą mrówczą pracę z ich naszywaniem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, szylam po cekinach i nie lamaly się, szyłam dość cienką igłą, 70tką. Są mięciutkie i kosmetyki w nich tak przyjemnie klekoczą :-)

      Usuń
  4. Obie prezentują się fantastycznie, zwłaszcza ta z kolorowymi kwiatami, bardzo w moim typie:)

    OdpowiedzUsuń